Raciąskie grzybobranie

 Choć Raciąż leży z daleka od prastarej  puszczy, to jednak jego mieszkańcy nie mogą narzekać na brak lasów. Właściwie od każdej strony - z wyjątkiem wjazdu od strony Płocka - miasto otoczone jest bliższymi lub dalszymi lasami. 

Mieszkańcy miasta nazwali te lasy, niczym udzielne puszcze. I tak jadąc od strony Płońska, mijamy Las Kaczorowski, nadjeżdżając od strony Ciechanowa, musimy minąć Las Sierkowski, jadąc zaś od strony Mławy przejeżdżamy Las na Pólkach. Jest też Las Raciąski - najbliższy miastu. No i nie cieszący się zbyt dobrą sławą Las Żychowski. Jakby to powiedział król Władysław Jagiełło - lasów Ci u nas dostatek, a jak ktoś następne wskaże lub zasadzi to też je przyjmiemy. Właściwie jadąc od Raciąża w stronę Kinik, także mijamy lasek z boku, ale nie zetknąłem się z jego nazwą. Niedaleko od miasta są też większe kompleksy leśne, na Bielanach, Osowie, Siemiątkowie  czy za Koziebrodami.

Nic więc dziwnego, że mając tyle lasów w bliskiej odległości, często można spotkać Raciążaków na grzybach. Zbierają grzyby parami, samotnie, z dziećmi i w różnych innych konfiguracjach. Ogromnym wzięciem cieszą się prawdziwki, pociechy i koźlarze. Jest ich w tym roku wyjątkowo dużo. Jednak największy jest tegoroczny wysyp podgrzybków. Rosną całymi gromadami. Mnóstwo jest również zajączków. Bardzo smacznym i poszukiwanym grzybem są kanie, których także sporo w tym roku można było znaleźć. Bardzo wcześnie pojawiły się gąski. Tylko kurki nie obrodziły zbytnio. Nie znalazłem też żadnego bagniarza. Jedno jest pewne - druga połowa 2006 roku będzie pamiętana jako wyjątkowo grzybna.

 

Podgrzybki rosną pojedynczo ....

parami ...

... trójkami

...w ziemi 

... a nawet na drzewach.

Rok 2006 to rok podgrzybków - pięknych podgrzybków.

I zajączki pogardzane przez niektórych są wyjątkowo dorodne ...

Podgrzybki czy zajączki - oto jest pytanie :-)

Gorzkielce mogą oszukać niezbyt wprawne oczy.

Łuskwiak złotawy - grzyb niejadalny

 

Muchomor sromotnkowy - lepiej omijać je z daleka

Sromotnikowa ścieżka niezdrowia

No i grzybki - te jadalne w koszyczku

 

***

Powrót na stronę główną