Raciąż.eu

Banner portalu Raciąż.eu

Nasze miasto troszkę inaczej

Jesteś w:   Strona główna > Wieści z Ratusza > Debata budżetowa na rok 2008

 

Aktualności

Wieści z Ratusza

Debata budżetowa na rok 2008

Wystąpienie radnego Mariusza Godlewskiego w debacie nad budzetem na rok 2008.


Szanowny Panie Przewodniczący! Wysoka Rado! Panie Burmistrzu! Szanowni Państwo!

Blisko rok temu, 12 listopada 2006 roku miały miejsce wybory do Rady Miasta oraz wybór nowego Burmistrza. Kampania wyborcza odbywała się wówczas pod hasłami konieczności doprowadzenia zmian w naszym mieście. Wskazywano szereg spraw, które powinny być rozwiązane w bieżącej kadencji.

Pan burmistrz mówił wówczas między innymi: "W związku z akcesją Polski do Unii Europejskiej przed Urzędem Miejskim stoją nowe zadania związane z możliwością wykorzystania środków unijnych i do realizacji tych zadań potrzebni są specjaliści posiadający wysokie kwalifikacje zawodowe. Dlatego należy niezwłocznie utworzyć w Urzędzie Miejskim Centrum Przedsiębiorczości, które będzie pomagać lokalnym przedsiębiorcom w absorpcji funduszy unijnych"

Minął prawie rok od wypowiedzenia tych słów. Obecnie jesteśmy na etapie tworzenia budżetu na następny 2008 rok. Poprzedni budżet, na rok obecny, przygotowywany był pod rządami władz poprzedniej kadencji. Odzwierciedlał on priorytety przyjęte w tamtym czasie. Wysoka Rada i Pan Burmistrz nie wnieśli istotnych poprawek do projektu. Być może spowodowane to było krótkim czasem pracy nad budżetem przez nowo wybrane władze. Obecnie jednak, nie można już przyjąć takiego tłumaczenia. Jest październik, przed nami szansa na pogłębioną dyskusję i przyjęcie budżetu, który odzwierciedli priorytety nowej Rady. Budżet na rok 2008 i budżety na kolejne lata muszą przygotować Raciąż na absorpcję funduszy unijnych. W Urzędzie Miejskim pracuje wielu profesjonalnych i mądrych ludzi. W zakresie działań Pana Burmistrza jest wyznaczenia im zadań, które pomogą w realizacji tego celu. Dlatego oczekiwałbym od Pana Burmistrza wskazania, z jakie fundusze miasto może w przyszłości pozyskać. Właściwie przygotowani pracownicy powinni opracować taką informację dla Rady. Powinni doradzić również, jakie są szanse na pozyskanie pieniędzy z poszczególnych programów.

W ramach Narodowej Strategia Spójności wkład unijny na lata 2007-2013 dla województwa mazowieckiego to kwota 2 mld 602 mln euro. Dla porównania w latach 2004-2006 w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego alokacja dla województwa mazowieckiego wyniosła tylko około 300 mln euro. Na realizację Regionalnego Programu Operacyjnego Mazowsze otrzymało 1 mld 831 mln euro. W ramach regionalnego komponentu Kapitał Ludzki województwo mazowieckie dysponować będzie kwotą 771,02 mln euro. W województwie mazowieckim będą także realizowane projekty w pozostałych krajowych programach operacyjnych. Na listę podstawową projektów indywidualnych Infrastruktura i Środowisko oraz Innowacyjna Gospodarka wpisanych zostało 67 projektów. Natomiast na liście rezerwowej znalazły się 22 projekty. W ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich do województwa mazowieckiego trafi ok. 676,18 mln euro pochodzących z Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich. Kwota ta ulegnie zwiększeniu po dokonaniu przez MRiRW podziału na regiony środków na gospodarowanie rolniczymi zasobami wodnymi.

W ramach tych programów zatwierdzone projekty to między innymi: Racjonalna gospodarka wodą w aspekcie społeczno-gospodarczego rozwoju Gmin Mazowsza Zachodniego, Uporządkowanie gospodarki ściekowej na terenie miasta Płocka, Budowa kanalizacji sanitarnej na obszarze aglomeracji miasta Marki, Poprawa gospodarki wodno - ściekowej Miasta Sochaczew, Uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej gminy Stare Babice w otulinie Kampinoskiego Parku Narodowego, Czyste Życie kompleksowa gospodarka wodno- ściekowa na terenie gminy Brwinów, Uporządkowanie systemu kanalizacji sanitarnej na terenie Gminy Raszyn, Gospodarka wodno - ściekowa na terenie miasta Łomianki, Zapewnienie prawidłowej gospodarki wodno - ściekowej na terenie Gminy Kozienice, Uporządkowanie gospodarki odpadami komunalnymi w regionie płockim poprzez rekultywację składowisk odpadów komunalnych, Gospodarka wodno - ściekowa w mieście Żyrardów, Uporządkowanie gospodarki ściekowej na obszarze aglomeracji Gąbin, Nowe Grabie. To tylko przykłady zatwierdzonych projektów. Nie bez powodu je odczytuję. Chciałem pokazać, jak różnorodne miejscowości otrzymały dofinansowanie. Czy Raciąż nie potrzebuje dofinansowania z zewnątrz? Chciałbym zapytać, czy miasto składało akces do programu? Interesuje mnie również i zapewne mieszkańców miasta także, czy brak na liście projektów z Raciąża oznacza, że z programów dla województwa mazowieckiego Raciąż nie dostanie ani złotówki? Wydaje się, ze są jeszcze szanse udziału w programie regionalnym. Kto zajmuje się w Urzędzie Miejskim monitorowaniem tego typu programów?


Rada Miasta musi dysponować informacjami o programach pomocowych wcześniej, a nie wtedy, gdy pieniądze są już podzielone. Na etapie przygotowania budżetu trzeba wzmocnić finansowo te obszary, które mogą być również zasilane funduszami z zewnątrz. Nie może być tak, żeby projekt budżetu był dyskutowany na jednym czy dwóch posiedzeniach wszystkich komisji. Nie przekonuje mnie tłumaczenie, że nie ma pieniędzy. Bo potem, w ciągu roku budżetowego, pieniądze się na wiele rzeczy znajdują, tak jak wydane prawie 300 tysięcy złotych z kasy miasta na organizowanie tzw. prac interwencyjnych, co zresztą wymagało zmian w budżecie w ciągu roku. Poza tym np. program dla Mazowsza jest obliczony do roku 2013. Inwestycje nie muszą być wykonywane od razu i z bieżącego budżetu. Zanim powstanie ostateczny budżet na rok 2008, potrzebna jest informacja jakie wydatki są konieczne do poniesienia. Mam tutaj na myśli spłatę kredytów, wydatki na oświatę i na te rodzaje pomocy społecznej, do której miasto jest zobligowane oraz wszelkie inne wydatki wynikające z ustaw lub zaciągniętych zobowiązań. Dopiero po takiej informacji można zdecydować, jakie pieniądze przeznaczyć na MCK, Klub sportowy czy inne cele. Również na inwestycje - najlepiej takie, do których można uzyskać współfinansowanie.

Wracając do wydatków na prace interwencyjne. Osobiście nie jestem przekonany o celowości tak dużych wydatków na ten cel. Taka skala robót interwencyjnych tylko pozornie jest błogosławieństwem dla mieszkańców. Po pierwsze uzależnia ich jeszcze bardziej od miejscowej władzy, bo to władza decyduje kto pracuje a kto nie, a po drugie zabija inicjatywę. Ludzie wpadają w kierat praca interwencyjna, zasiłek, zasiłek, praca interwencyjna. Zabija się inicjatywę, po co szukać pracy, dającej możliwości rozwoju, skoro zawsze można "iść na interwencję". Nie przypadkowo odchodzi się od tego typu prac w Unii Europejskiej. Poza tym te 300 tysięcy złotych ktoś musiał do budżetu wpłacić. Zapracowali na to ludzie, którzy prowadzą działalność gospodarczą, pracują na etatach, płaca inne podatki gminne. Czy miasto nie powinno zrobić również coś dla nich, a jednocześnie dla rozwoju miasta. Zadania w zwalczaniu bezrobocia w największym stopniu musi brać na siebie i to robi Urząd Pracy. Tam są szkolenia, programy dla bezrobotnych, pożyczki itd. Skorzystanie z tego rodzaju pomocy da szanse na wyrwanie się z bezrobocia. Oczywiście jest część ludzi, którzy nie potrafią sobie sami pomóc. Dla nich należy prowadzić prace publiczne i interwencyjne. Do tego jest także Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, który ma szczegółowe kryteria, komu i jak należy przyznać zasiłek. Takich jasnych spisanych kryteriów brakuje przy przyjmowaniu do prac interwencyjnych. Oczywiście trzeba je prowadzić w pewnym zakresie, jednak skala obecna jest moim zdaniem zbyt wielka.

W kampanii wyborczej podnoszone były kwestie dostępu mieszkańców naszego miasta do informacji. Nawet w programie wyborczym pana Burmistrza przeczytać można było, że mieszkańcy Raciąża mają prawo do pełnej i rzetelnej informacji prezentowanej na łamach Głosu Raciąża i na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w Raciążu. Ze wspólnego wydawania z gminą Raciąż Głosu Raciąża Pan burmistrz zrezygnował. Powoływał się Pan wówczas, na sposób przedstawiania informacji i proporcjom udziału informacji z miasta i gminy. Zaprzestanie wspólnego wydawania tej gazety z Gminą nie było decyzją Rady Miasta. "Głos" zastąpił "Puls". O ile jednak poprzednia gazeta ukazywała się i ukazuje regularnie, trudno to - nawet przy najszczerszych chęciach - powiedzieć o "Pulsie". Częstotliwość ukazywania się jest zagadką, a np. na stronie internetowej miasta z całego roku są dostępne dwa numery tej gazety. ";Głos" przynajmniej ukazywał się regularnie i redagowany był profesjonalnie.

Co do obiecywanej strony internetowej była ona już przedmiotem kilku interpelacji radnego Andrzeja Staniszewskiego i moich. Proponuję więc po prawie roku od tamtych obietnic - zajrzeć na oficjalną stronę internetową Raciąża. Najpopularniejszym adresem w Polsce dla miast są adresy z końcówką .pl. Pierwszy więc adres jaki przychodzi na myśl to www.raciaz.pl. I co tam znajdziemy? Pozwolę sobie przytoczyć fragment strony, zresztą dużo więcej tam nie ma: Raciąż to Miasteczko jak każde inne, które ma swoją historię, zabytkowe ulice, jakąś infrastrukturę oraz mieszkańców borykających się na co dzień ze swoimi problemami i słabostkami... Mroczna Prawda? Brak inwestorów, brak pracy, brak funduszy, brak rozrywki, z nadzieją na lepsze jutro... Młodzi, zdolni opuszczający specyficzny małomiasteczkowy klimacik z dozą sentymentu w poszukiwaniu "lepszego jutra" Perspektywa zawsze powinno się mieć nadzieję...Zostawiam to bez komentarza.

Gdzie więc znajdziemy oficjalną stronę miasta? Otóż należy wejść na adres www.um.raciaz.asi.pl. Nie należy on przyznacie Państwo - do łatwych do zapamiętania. Strona zawiera kilka sekcji. Szczególnie zainteresowała mnie sekcja Oferta dla inwestorów. Jednak cóż może się o mieście dowiedzieć potencjalny inwestor? Chyba niewiele. Oprócz wyrażenia dobrych intencji, nie ma tutaj żadnych konkretów. Nie znajdziecie Państwo nawet numeru telefonu albo maila do osoby, która mogłaby pomoc w zorientowaniu się czym miasto dysponuje. Zresztą numeru telefonu ani kontaktu nie ma w żadnym innym miejscu na oficjalnej stronie miasta. Trzeba wejść do Biuletynu Informacji Publicznej i tam znaleźć kontakty. Choć i w Biuletynie ostatnia informacja w sekcji Wiadomości to sprawozdanie Burmistrza pana Czesława Szpojankowskiego z 7 listopada 2006 roku. Czy przez ten czas nic nie wydarzyło się godnego wzmianki? Proponuję zajrzeć dla porównania na strony Radzanowa, Drobina, Glinojecka lun na stronę Płońska.

Jest przecież Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej, gdzie w rozdziale II WOLNOŚCI, PRAWA I OBOWIĄZKI CZŁOWIEKA I OBYWATELA można przeczytać, że "Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. (...) Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów (...)". Jest także uchwalona w 2001 roku Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Na pierwszym miejscu ustawa ta wymienia jako miejsce ogłaszania informacji publicznych, w tym dokumentów urzędowych - Biuletyn Informacji Publicznej. W artykule 6 przywołanej ustawy możemy przeczytać, że organy publiczne ( w tym oczywiście samorząd) musi udostępniać informacje:

- o zamierzeniach działań władzy - projektowaniu aktów normatywnych, - programach w zakresie realizacji zadań publicznych, sposobie ich realizacji, wykonywaniu i skutkach realizacji tych zadań - sposobach przyjmowania i załatwiania spraw - stanie przyjmowanych spraw, kolejności ich załatwiania lub rozstrzygania,

Powinna być również udostępniana treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności: - treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć, - dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających. Miasto Raciąż ma również obowiązek publikować między innymi informacje o majątku publicznym jaki posiada oraz o majątku osób prawnych samorządu terytorialnego. długu publicznym, pomocy publicznej. Niestety ani ze stron Urzędu Miasta ani w BIP mieszkańcy nie dowiedzą się, w jakich godzinach urząd pracuje, do kogo personalnie zgłosić się w różnych sprawach, jakie referaty czym się zajmują ani też jak można załatwić sprawy w urzędzie. Nie szanujemy czasu naszych mieszkańców. A o tym, jak duża ich liczba korzysta z internetu niech świadczy fakt, że w ciągu roku działania strona www.raciaz.eu miała ponad 80 tysięcy odwiedzin. 80 tysięcy.

W kampanii wyborczej zapewniał pan również, Panie Burmistrzu, że uczyni Pan wszystko żeby Raciąż był miastem przyjaznym dla inwestorów poprzez właściwą promocję miasta oraz stosowanie uzasadnionych ulg podatkowych dla podmiotów podejmujących działalność gospodarczą. Myślę, że praca nad budżetem na rok 2008 jest czasem jak najbardziej właściwym, żeby przypomnieć te ważne słowa, z którymi również ja się utożsamiam. Może czas na wdrożenie przynajmniej początków tego typu rozwiązań? Jeśli zaś chodzi o promocję Raciąża na zewnątrz, to muszę z przykrością stwierdzić, że poza lokalnymi mediami miasto właściwie nie istnieje w świadomości ludzi. Jedynym ambasadorem miasta na zewnątrz jest klub sportowy LKS Błękitni Raciąż. Może przy okazji prac nad budżetem należy pomyśleć o przeznaczeniu pewnych kwot na rzeczywistą promocję miasta? Trzeba nawiązać współpracę z agencją PR, która informację o Raciążu jako doskonałym mieście na inwestowanie wyśle w jeśli nie w świat to w Polskę. Poza tym poza Raciążem mieszka wiele osób, które stąd pochodzą i żyją z sentymentem do naszego miasteczka. Można stworzyć mechanizmy, wcale nie kosztowne, które będą tę więź utrwalać, a jednocześnie promować nasze miasto. Przypomnę również pomysły na organizowanie przez MCK festiwalu o zasięgu ogólnopolskim. Może coś w tej kwestii uda się zadziałać?

Uważam również, ze podczas tworzenia budżetu należy pomyśleć nad wzrostem wynagrodzeń w Urzędzie Miejskim. Jeśli nie wszystkich, to przynajmniej tych najniższych. Wzrost płac jest widoczny w większości sektorów gospodarki. Jednocześnie należy powiązać ten wzrost z systemem rzetelnej oceny pracowniczej i zarządzaniem przez cele. Tylko odpowiednio motywowani i zadowoleni pracownicy gwarantują dobra pracę urzędu. Zarządzanie przez cele jest techniką kompleksową, zorientowaną na wynik stosowaną przez wiele instytucji publicznych. Zgodnie z tą koncepcją, przełożony wspólnie z podwładnym w sposób systematyczny ustala cele dla podwładnego. Cele powinny być możliwe do osiągnięcia, jednocześnie jednak ambitne, skonkretyzowane, a zarazem takie, aby pracownik skłonny był je zaakceptować i zaangażować się w ich realizację. Wynagrodzenie i stosowane nagrody powinny być bezpośrednio związane i ekwiwalentne do celów osiągniętych przez pracownika. Stosowanie zarządzania poprzez cele zapewnia możliwość mierzenia wyników pracy oraz sprawiedliwość nagradzania. Unika się sytuacji, że nagradzani są pracownicy np. najbardziej zaufani a nie Ci, którzy osiągają obiektywnie najlepsze wyniki. I nie zaskakuje się pracowników obniżkami pensji bez powiązania ich z wynikami pracy. Koncepcja taka jest stosowana także w wielu firmach.

Istotna jest również informacja zwrotna od mieszkańców. Jakie mają potrzeby, jak oceniają prace Rady, Burmistrza i samego Urzędu Miejskiego. Służą do tego różnego narzędzia, między innymi badanie zadowolenia mieszkańców z pracy urzędu, ankiety oraz inne rodzaje kanałów wymiany informacji. Należy i o tego typu zadaniach pomyśleć przy projekcie budżetu. Uważam także, że konieczna byłaby konsultacja z mieszkańcami przy projektowaniu budżetu np. zebranie potrzeb w zakresie inwestycji w infrastrukturę, a następnie z puli zgłoszonych projektów i w ramach posiadanych zasobów finansowych dokonanie wyboru.

Podsumowując, chciałbym przywołać pewien dokument. Otóż uważam, że przy projektowaniu budżetu należy wziąć pod uwagę priorytety zapisane w Strategii Rozwoju Gminy Miasta Raciąż na lata 2005-2015. Chciałbym je tutaj przypomnieć.

Są to:

1. Pozyskanie inwestorów głównie z zewnątrz, jak też ożywienie inwestycji realizowanych przez kapitał lokalny - wzrost przedsiębiorczości oraz poprawa zdolności adaptacyjnych i konkurencyjności małych i średnich firm.

2. Zwiększenie konkurencji potencjału kwalifikacyjnego zasobów ludzkich.

3. Poprawa warunków życia mieszkańców.

4. Poprawa jakości środowiska przyrodniczego.

5. Zapewnienie właściwych kierunków rozwoju kultury, sportu i rekreacji.

Uważam, ze są one jak najbardziej słuszne i w miarę możliwości trzeba je uwzględniać przy tworzeniu budżetu.

Dziękuje za uwagę.

Mariusz Godlewski

(Mariusz)

Zabrania się kopiowania i wykorzystywania materiałów zgromadzonych w serwisie
www.raciaz.eu bez zgody autorów.

Polly

Projekt i wykonanie: