Raciąż.eu

Banner portalu Raciąż.eu

Nasze miasto troszkę inaczej

Jesteś w:   Strona główna > Wieści z Ratusza > Miasto nie potrzebuje budynków w centrum miasta?

 

Aktualności

Wieści z Ratusza

Miasto nie potrzebuje budynków w centrum miasta?

Starostwo Powiatowe w Płońsku zaoferowało miastu Raciąż budynek po Zespole Szkół Zawodowych, za bardzo atrakcyjną cenę 190 000 złotych. Wycena rzeczoznawcy była dwukrotnie wyższa. Starostwo zaproponowało kupno budynku z 50% bonifikatą. Ratusz nie wyraża zainteresowania budynkiem, wbrew stanowisku dużej części radnych. Dlaczego burmistrz nie chce tej transakcji?


Jest to zadziwiające tym bardziej, że miasto od roku ma obowiązek przekwaterować mieszkańców z zagrożonych zawaleniem budynków, powinno to zrobić już rok temu, budowa nowego budynku mieszkalnego jeszcze się nie rozpoczęła a jej koszt to kilka milionów złotych.

Starostwo oferuje budynek wraz z działką za rozsądną, wręcz bardzo niską cenę. Przypomnijmy, że niewielki pawilon na ulicy Kilińskiego po dawnym sklepie, a potem barze został sprzedany w przetargu za cenę zbliżoną do ceny zaproponowanej przez Starostwo za budynek szkoły z działką. Nieruchomość jest w centrum miasta, z dobrym dostępem dla mieszkańców. Jest możliwość negocjacji z właścicielami budynku sąsiedniego (dawnej synagogi), który również jest wystawiony na sprzedaż. Proponowane 190 000 zł to cena zbliżona do ceny większego mieszkania. Za tę kwotę miasto mogło by przejąć nieruchomość wielokrotnie większej wartości.

W sprawę zaangażował się Starosta pan Jan Mączewski oraz Przewodniczący Rady Miejskiej w Raciążu pan Bogusław Jeżak. Radni byli w budynku, oglądali go. Wygląda na budynek w dobrym stanie - mury, ściany itd. Zniszczone są instalacje wewnętrzne. W pierwszej fazie budynek mógłby być remontowany częściowo. Jak powiedział Starosta, kiedy powiat zastanawiał się, czy budować nowy internat czy remontować do tego celu budynek po byłym liceum ogólnokształcącym w Raciążu, z zamówionych ekspertyz wyszło, że budowa od nowa to koszt dwa razy większy niż modernizacja budynku.

Niestety burmistrz miasta w tym względzie nie wykazuje zainteresowania - nie wystąpiono o wycenę, co jest tańsze - adaptacja budynku czy budowa od nowa, na sesjach komisji oraz rady był przeciwny nabywaniu budynku. Nie wiem z czego wynika parcie na angażowanie miasta w wydatki rzędu kilku milionów złotych w budowę na Akacjowej z jednoczesnym oporem na rzetelne sprawdzenie, co będzie tańsze w postaci ekspertyzy niezależnej. Tym bardziej, że radni proponowali nawet, żeby zakupić ten budynek jako inwestycję na przyszłość na budynek użyteczności publicznej. Biblioteka nie ma miejsca, Dom Kultury narzeka na brak miejsca dla grup, MOPS jest na końcu miasta, świetlica socjoterapeutyczna na terenie szkoły, chociaż zalecenia są inne. To wszystko po jakimś czasie można by zmienić. Wyodrębnić i wyprowadzić z MCKSiR bibliotekę, zyskano by tam nowe pomieszczenia. sprowadzić do centrum miasta MOPS itd. Można by też częściowo zagospodarować budynek na lokale tymczasowe, które w razie wystąpienia takiej konieczności na pewien okres można by w sytuacjach nagłych (pożaru, wypadków losowych) przeznaczyć na schronienie dla mieszkańców.

To wszystko odchodzi niestety w niebyt powoli, bo za chwilę z braku konkretnej oferty od miasta Starostwo sprzeda budynek na przetargu. Stawianie sprawy w taki sposób, że budujemy budynek na Akacjowej albo kupujemy od Starostwa jest bez sensu. Należy to widzieć jako dwie niezależne sprawy. Należy zając się i jednym i drugim, ale zrobić to po kolei z uzyskaniem do obydwu inwestycji dofinansowania. Wydatek 190 000 zł nie jest dla miasta bardzo dużym obciążeniem. Kolejność inwestycji można dobrać w zależności od przyjętych priorytetów. Jedno jest pewne - miasto jak nie kupi teraz działki w centrum miasta za tak niską cenę, straci tę szansę.

(Mariusz)

Zabrania się kopiowania i wykorzystywania materiałów zgromadzonych w serwisie
www.raciaz.eu bez zgody autorów.

Polly

Projekt i wykonanie: